29.7.06

Ryszard Czarnecki obraża w blogu Hannę Gronkiewicz-Waltz

W swoim blogu, we wpisie z 27 lipca, Ryszard Czarnecki z Samoobrony niezbyt wybrednie dworuje sobie z Hanny Gronkiewicz-Waltz z PO:

W PO rośnie świadomość, że Gronkiewicz-Waltz (w dwuznacznym skrócie: HGW, ps.Gronkowiec) nawet po 100 lekcjach u logopedy i oddychaniu wyłącznie przeponą - choćby zatańczyła salsę i zaśpiewała w konwencji hip-hop - to i tak nic tu nie ugra... Wygrana Marcinkiewicza jest niemal w stu procentach pewna.

Proste. Przaśne. Chłopskie.
Polski dyskurs polityczny nabiera rumieńców.

9 Comments:

At 29 lipca, 2006 15:54, Anonymous Anonimowy said...

Jakby było w drugą stronę to byście się nie zainteresowali.

 
At 29 lipca, 2006 16:02, Blogger Łukasz said...

Skąd to przypuszczenie?

 
At 29 lipca, 2006 20:15, Anonymous Anonimowy said...

Proponuję zainteresować się dlaczego większość mediów przemilczała przynależność partyjną burmistrza Augustowa. Troszkę niepopularna teraz postać biorąc pod uwagę jego walkę z ekologami i GW.
Ale tak na wszelki wypadek nik nie mówi o jego funkcjach w PO, aby lud nie pomyślał, że to PO to może nie jest takie święte.

Leszek Cieślik
pełnione funkcje: Wiceprzewodniczący Zarządu Regionu,
Przewodniczący Zarządu Powiatu,
Członek Rady Regionu,
Członek Krajowej Komisji Rewizyjnej PO

 
At 29 lipca, 2006 20:49, Blogger Łukasz said...

O - ciekawe!
Dzięki za podpowiedź :)

 
At 29 lipca, 2006 21:27, Blogger jotesz said...

swoją drogą o tym, że ryszczar to cwany idiota, zawsze przylepiony do partii dającej miejsce w parlamencie, my wrocławianie wiemy najlepiej, bo jest ci on takim synem tej ziemi jak oseł Stryjecki (na szczęście już chyba były), wszechParda i paru innych.

Wolę Frasyniuka w złej formie niż ryszczara w najlepszej...

 
At 30 lipca, 2006 11:21, Anonymous FOURMI said...

udało mu się. teraz samoobrona ma trochę władzy - Lepper złagodniał, więc się cieszą. gorzej będzie za kilka lat. pewne jest to, że zmienią Samoobronę na inną partię.

chamsko zagrał. aż ten tekst nie pasuje do jego "cukierkowego" wizerunku wprost z piosenki Pudelsów:-))

 
At 30 lipca, 2006 13:03, Anonymous oporowski said...

antonio ma na nazwisko Stryjewski, nie Stryjecki - to po pierwsze. A Pardziocha jest rodowitym wroclawianinem. A Ricardo zawsze slynal z jezyka, jakim operuje i zartow na pograniczu dobrego smaku... Coz, jaki kram taki pan

 
At 31 lipca, 2006 07:36, Blogger jotesz said...

oporowski - masz rację co do antonia - szczegółów nazwiska nigdy nie zapamiętywałem, bo i postać nie była tego warta.

Przy okazji - ja także oporowski...

parda jest kolejnym ptaszkiem wrocławskim chwały nam nie dającym raczej.

A do ryszczara pasuje powiedzenie "jaki pan taki cham". I tyle.

 
At 31 lipca, 2006 09:41, Anonymous Olgierd said...

A Rysiek Cz. już się wytłumaczył z książek z biblioteki uniwersyteckiej? Bo biorąc pod uwagę, że PiS chciał tylko z tymi co mają czyste ręce to ja nie wiem jak to będzie... ;-)

 

Prześlij komentarz

<< Home