23.7.06

Wytypujmy premiera rządu PO-Lew-u!

Krąży po Polsce pogłoska. Plotka niebywała: Platforma Obywatelska i SLD są już dogadane w sprawie przyszłego wspólnego rządu. Wymyśliły nawet jego skład. I - co najważniejsze - ustaliły, kto będzie jego premierem.

Kiedy taki rząd mógłby powstać?
Jedna z hipotez mówi tak: jeśli w najbliższych miesiącach koalicji PiS-Samoobrona-LPR powinie się noga, mamy wcześniejsze wybory parlamentarne. Np. na wiosnę. W ich wyniku, po władzę sięga koalicja PO z lewicą. Potocznie zwana PO-Lew-em.

O tym, że to PiS gra na porozumienie PO z lewicą pisaliśmy w piątek. Dzień później podawaliśmy za "Gazetą Wyborczą", że porozumienie PO-Lew może wręcz okazać się koniecznością dla obu jego stron. I to już niebawem.

A co Wy o tym sądzicie? Zapraszamy do wspólnej zabawy w formule political fiction! Podpowiedzcie nam...:
a) W jaki DOKŁADNIE sposób może rozpaść się obecna koalicja rządząca? Kiedy mogą być wcześniejsze wybory?
b) Kto będzie premierem rządu koalicji PO-Lew? I dlaczego akurat ta osoba?
c) Ile przetrwa rządzący PO-Lew? Czy po jego ewentualnym upadku PiS wróci do władzy? W jakiej konfiguracji koalicyjnej? A może samodzielnie?

15 Comments:

At 23 lipca, 2006 12:29, Anonymous Toscana said...

Jeśli to ma być PO-Lew ... to oczywiście na czele rządu tylko Lew Starowicz :)
Może byłaby przydatna jakaś terapia i interpretacja zachowań niektórych polityków naszej sceny:)
A poważnie: może jednak niekoniecznie ta koalicja... To byłby najgorszy mix z możliwych - choć w sumie jeszcze rok temu mało kto chciał wierzyć w oponiarzy z Samoobrony i wieszczych kibiców z LPR, że znajdą się w rządzie.

 
At 23 lipca, 2006 13:05, Blogger Artur said...

Jest jeszcze jeden popularny Lew... ;-)

 
At 23 lipca, 2006 13:32, Anonymous obserwator said...

No, panowie, wygląda na to, że Piąta Władza od analizowania polityki przeszła do jej kreowania :)

 
At 23 lipca, 2006 19:16, Anonymous placownik said...

W miarę jak będzie przybywało takich ankiet, sugestii, przypuszczeń i analiz, będzie stawało się coraz bardziej widoczne ile zła polskiej scenie politycznej wyrządza dalsze trwanie SLD. Pan Ryszard Kalisz spoza którego czasami udaje się dostrzec bojowe miny dwóch młodych liderów i z rzadka miłą buzię posłanki Piekarskiej, blokując lewą stronę sceny sprawia, że PiS praktycznie nie ma przeciwnika. Igrce posłanki Senyszyn bawią niewielu. Większość publiczności zdaje sobie sprawę, że sojusz z SLD byłby dla PO pocałunkiem śmierci. A przecież trudno sobie wyobrazić bardziej dogodny moment na rozwiązanie tego tworu. Żelazny elektorat w spokojniejszych czasach mógłby zostać w domu, ale dzisiejsze czasy nie są spokojne i zagłosuje na każdego, kto oprócz tradycyjnego pakietu obietnic socjalnych zdoła przekonać, że jest niezłomnym przeciwnikiem PiS-u, a w szczególności lustracji w wykonaniu tej partii. Niestety. Można sobie tylko pomarzyć…

 
At 24 lipca, 2006 09:59, Anonymous Anonimowy said...

hmm... jeśli PO-Lew, to (według mnie) na zasadzie rządzi PO, SLD ma mało do powiedzenia (robi sztuczny tłok, lecz żeby ich uciszyć, od czasu do czasu będą mogli o czymś "ważnym" zadecydować). premierem rządu ktoś z PO. może Rokita??
po upadku tej koalicji, rządy zdobędzie Samoobrona. Zdesparowani Polacy, po tym jak przejechali się na wszystkich partiach, wybiorą Leppera. dlaczego? bo dla nich polityka stanie się zwykłym kabaretem... a jak Lepper somodzielnie dojdzie to władzy... LEPIEJ NIE MÓWIĆ

 
At 24 lipca, 2006 13:26, Anonymous toscana said...

Najgorsze jest to, że w Polsce dyskusja i gra polityczna stała się w pewnym sensie wyabstrahowanym bytem. Mamy zmagania i konfiguracje kilku grup, które zdają się myśleć przede wszystkim o własnych ambicjach, pretensjach albo żalach lub ochronie interesów. W myśl zasady: raz my ich, a raz oni nas...Podobnie jest z dziennikarzami piszącymi o polityce: od jakiegoś czasu informacje dotyczą tylko i wyłącznie gier politycznych i ich analizowaniu. A gdzie ludzie w tym wszystkim, gdzie to co najważniejsze : czyli wpływ polityki na życie obywateli w kraju? To zabawne jak czasem ludziom robi się wode z mózgu. 5 lat temu - politycy (szczególnie związani z UW - a obecnie PO) drwili z okręgów jednomandatowych i zmian w ordynacji wyborczej. Potem nagle stali się gorącymi orędownikami takich rozwiązań. Podobnie jest z wyborami bezpośrdnimi prezydentów, wójtów... - wprowadzając to rozwiązanie wskazywano na jego demokratyczne, obywatelskie podłoże, na zalety społeczne...A teraz? Teraz wyborcy mogą usłyszec z trybuny sejmowej, że to pomyłka, bo władza sprawowana w ten sposób jest nie-efektywna właśnie dla obywateli:))))
Cynizm? Czy gierka?
W dobre intencje PO i innych też średnio wierzę - to raczej obrona tych bastionów władzy, gdzie ich interesy mogłyby zostać zagrożone w przypadku zmiany ordynacji.
Trochę za dużo w naszej polityce gry, a za mało chęci poprawy realiów publicznych.
Ale czemu tu się w sumie dziwić, skoro na przeciętne stanowisko w najmniejszym samorządzie obiera się ludzi z poparciem partyjnym. No chyba, że nabór jest na stanowiska wymagające znajomości języków obcych bądź zagadnień związanych z pozyskiwaniem srodków unijnych - wtedy zazwyczaj ławka partyjana jest z jakiegoś powodu bardzo krótka:))))
Czy w takim razie nowa koalicja może czymś zaskoczyć? Chyba tak samo jak nowa książka Dana Browna - trochę się pogada, trochę się poprotestuje, a i tak wszystko zostanie po staremu, a przy okazji ktoś zarobi:)

 
At 24 lipca, 2006 13:57, Anonymous Geralt9 said...

Placowniku, czemu akurat zła? Mysle ze to dobrze ze odslaniaja sie prawdziwe intencje PO, ze wyborcy wiedza z kim im podrodze.. Wiecej analiz Piata Władzo!!!

 
At 24 lipca, 2006 21:03, Anonymous placownik said...

Czemu akurat zła? Ano choćby temu, że permanentna impotencja intelektualna sldowskich aktywistów dają Ci okazję do wpisów w Twoim blogu takich, jak ten o lubelskich obchodach 22 lipca.

 
At 24 lipca, 2006 21:46, Anonymous Geralt said...

Placowniku, czytam i nie rozumiem co czytam, to przez ten upal. Zgadzam sie w 100% z tym co napisales w pierwszym i drugim poscie, cos mi sie zle przeczytalo i zrozumialem ze zle sa takie sugestie i analizy, ktore przeczytac mozna w piatej wladzy. Przepraszam, bez sensu sie wpisalem jak teraz czytam. Pozdrawiam.

 
At 24 lipca, 2006 23:10, Blogger Artur said...

Geralcie, sugestię przyjęliśmy z prawdziwą przyjemnością. Obiecujemy więcej analiz :-)

 
At 05 sierpnia, 2006 17:43, Anonymous Anonimowy said...

Here are some links that I believe will be interested

 
At 10 sierpnia, 2006 00:13, Anonymous Anonimowy said...

Here are some links that I believe will be interested

 
At 11 sierpnia, 2006 07:25, Anonymous Anonimowy said...

I say briefly: Best! Useful information. Good job guys.
»

 
At 15 sierpnia, 2006 00:27, Anonymous Anonimowy said...

... a premierm będzie Niesiołka. A tym szaleństwem w oku, mowie, słowach i czynach. Tylko on :D

 
At 16 sierpnia, 2006 15:05, Anonymous Anonimowy said...

Your are Excellent. And so is your site! Keep up the good work. Bookmarked.
»

 

Prześlij komentarz

<< Home