15.11.07

Krwawa bijatyka we Wrocławiu

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się dzisiaj we Wrocławiu. Nad ranem czarnoskóry Holender (didżej jednego z lokali) obrażany przez dwóch pijanych Polaków zaatakował ich nożem. Cztery osoby trafiły do szpitala, dwie w stanie krytycznym. Takie są pierwsze ustalenia policji. Ostateczne dopiero poznamy. Szczegóły czytajcie na stronie Polskiego Radia Wrocław.

To trzecie takie wydarzenie we Wrocławiu jak pamiętam. Wcześniej z nożem szalał na Placu Grunwaldzkim Arab, zabijając kilka osób, głośna też była tzw. "siekieryzada" , kiedy to uczeń jednego z LO zaatakował nożem i siekierą trzy swoje nauczycielki.

uzupełnienie. 16.11.2007 ; godz. 22.50 : Jakie zarzuty postawiono w tej sprawie czytaj tutaj.

uzupełnienie 2. 18.11.2007, godz. 11.54: Jaki są wyniki posiedzenia sądu aresztowego - czytaj tu.

7 Comments:

At 15 listopada, 2007 20:14, Anonymous Anonimowy said...

a czy moglbys napisac cos wiecej o tych wydarzeniach? kiedy to bylo?

 
At 15 listopada, 2007 21:02, Blogger pinio said...

to było dzisiaj po godzinie 3.00. Dwaj kolesie napici wyszli z dziewczynami z pubu przy Pasażu Niepolda. Spotkali Holendrów, zaczęli ostro ich obrażać i doszło do jatki. Po 4-tej policjanci zatzrymali Holendrów. I tyle. Ci Polacy co w stanie krytycznym mieli być podobno już z nimi lepiej. Jutro zarzuty, zobaczymy jakie ...

 
At 16 listopada, 2007 04:01, Blogger Wroclove2London said...

Różnica taka, że kiedyś we Wrocławiu grupa napastników spaliła żywcem czarnoskórego studenta...

Jak byśmy zareagowali gdyby tak obywatele palili swoich sąsiadów nagminnie? No ciężko byłoby to zaakceptować...

A jak reagujemy na fakt, że ludzie piją w miejskich "przybytkach" i kipią agresją? Jakoś to znosimy... Tymczasem gość nie bardzo chciał to znosić, widać nie jest przyzwyczajony tak jak my...

Jeśli na chwilę zapomnimy o kolorze skóry to przesadna być może samoobrona zacznie się jawić w innym świetle... podobnie jak w innym świetle nagle jawić się zaczną pijackie zaczepki ZAKOMPLEKSIONYCH bałwanów chcących zaimponować swoim panienkom...

 
At 16 listopada, 2007 06:37, Blogger pinio said...

robert:
coby nie pisać i jakich argumentów nie używać reakcja była mocno przesadzona ... Zwłaszcza, że już teraz zaczynają się pojawiać głosy o odwecie...

 
At 16 listopada, 2007 09:43, Anonymous Anonimowy said...

na słowa zareagował nożem, 4 krotna próba zabójstwa.

 
At 16 listopada, 2007 10:25, Anonymous Anonimowy said...

sorry, ale usprawiedliwienie ataku nożem tym, ze ktos wiązkę puścił - o ile puścil, a nie było zupełnie odwrotnie - to przesada

 
At 18 listopada, 2007 20:56, Anonymous Anonimowy said...

Nie wiadomo czy reakcja była przesadna, nikogo z nas tam nie było. Pytanie dlaczego dochodzi do takich wydarzeń. Brak monitoringu, ochrona ma to w d..., kiedy tym się ktoś zainteresuje.

 

Prześlij komentarz

<< Home