IPN publikuje swoje katalogi, ale zaraz dementuje, że je opublikował
Oto siła internetu. Po godz. 17.00 wszystkie polskie media zaczęły żyć pierwszą częścią tzw. katalogów IPN, których publikacja rusza dzisiaj. Są tam m.in. informacje o obu braciach Kaczyńskich oraz adnotacja, że Andrzej Urbański, obecny prezes Telewizji Polskiej, w latach 80. podpisał tzw. lojalkę. Pisze o tym m.in. Gazeta.pl.
Nie trzeba dodawać, że internetowa strona IPN wnet zapchała się i przestała działać.
Tymczasem ok. godz. 17.50 okazało się, że wszystkie te informacje nie są formalną publikacją, a jedynie... próbą (!) publikacji podjętą przez IPN (przeczytałem o tym w Dzienniku.pl).
No cóż. Mleko się rozlało. Tak właśnie działa internet. Próba publikacji natychmiast staje się publikacją. IPN najwyraźniej nie docenił czujności mediów.
2 Comments:
Łukasz zerknij na to http://perturbacje.blogspot.com/2007/09/prezydent-kaczyski-o-cenzurze-w-tvn.html
czyski-o-cenzurze-w-tvn.html
Prześlij komentarz
<< Home