23.6.08

„Zasnął z członkiem w jej ustach” - pisze Bronisław Wildstein o Adamie Michniku

(Niniejszym zajawiam recenzyjkę, jaką opublikowałem w prw.pl).

Antykomunistyczna prawica walczy z obozem „Gazety Wyborczej” nie tylko o lustrację, ale i o kobiety. O dobry seks. Lecz nawet i w tej konkurencji górą jest Adam Michnik. Taki obraz odmalowuje Bronisław Wildstein w swojej „Dolinie nicości”.

Cały tekst jest tu.

6 Comments:

At 23 czerwca, 2008 16:47, Anonymous Anonimowy said...

Zupełnie nie rozumiem po czym autor domyślił się, że Bogatyrowicz to Michnik?

 
At 23 czerwca, 2008 21:35, Anonymous Unicorn said...

Wildstein pisze to, o czym wie ładny kawałek warszawki :>
Ucieczka do przodu i wyśmianie- to samo było w z taśmami Wałęsy, nibyporno i teraz z Frasyniukiem.
Wątpie aby były to ploteczki.
Niby brudne ale to osoby publiczne...

 
At 23 czerwca, 2008 23:32, Blogger Łukasz said...

@ Anonimowy z 16.47,
Yyyyy, u Blumsztajna przeczytałem, czy jakoś tak...

 
At 24 czerwca, 2008 09:37, Anonymous Anonimowy said...

Gdyby prawda była taka jak o lustracji w artykule Smoleńskiego ( takim sprzed 2 lat pełnym wypowiedzi "anonimowych" SBków) - już dawno wstąpiłbym do Partii Demokratycznej.

 
At 24 czerwca, 2008 14:03, Anonymous Anonimowy said...

Bez względu na poglądy polityczne i to, czy BW ma rację słyszałem, że literacko książka jest kiepska. Czy ktoś potwierdzi/zaprzeczy? Ale tak to jest, jak wolność słowa kończy się tam gdzie zaczyna się dobre imię redaktora Bogatyrowicza:)

 
At 25 czerwca, 2008 09:06, Anonymous Anonimowy said...

"„Zasnął z członkiem w jej ustach” - pisze Bronisław Wildstein o Adamie Michniku""

cóż, taki idol od oswobodzicieli. Niejedna to taka relacja.

 

Prześlij komentarz

<< Home