6.10.06

Bohaterowie serialu "Oficerowie" blogują

Kulisy działań Centralnego Biura Śledczego, psychologiczne rozterki jego oficerów, zakulisowe działania "układu" i mroczna zagadka w tle - to wszystko znajdziemy w blogach pisanych przez fikcyjnych bohaterów serialu "Oficerowie", kontynuacji "Oficera".

Opowiada o tym dzisiaj Magda Piekarska w "Słowie Polskim Gazecie Wrocławskiej".
"Nie wiem już co było gorsze, czy to jak mi kazali oddać blachę i broń, czy to jak zobaczyłam tę laskę w moim ręczniku. Dlaczego oni wszyscy są takimi palantami? Daniel, mój Ojciec, mój martwy Wuj i nawet Marek" - to fragment z bloga, który pisze Alicja Szymczyszyn - oficer i psycholog, jedna z głównych postaci nowej serii serialu.
Swoje pamiętniki mają też inni bohaterowie "Oficerów": Kruszon, Sznajder i Aldona. Poza tekstem są też relacje video.
Eksperyment TVP to duży krok do przodu w formach promowania produkcji telewizyjnych. To także świadome igranie konwencją serialu, który sugeruje, że rzeczywistość, którą znamy jest czymś w rodzaju montażu i wkrętu. Wszak określenia: "wkęciłeś mnie", "to wkręt", "wkręcasz mnie?" - padają w kluczowych momentach filmu.

A to fragment z blogu Kruszona:
"Czy ta Alicja naprawdę nie rozumie, że Sznajder przyjął ją do elitarnej grupy, bo ma w tym interes? Dziewczyno tu nie chodzi o Twoje piękne oczy, ani o Twoje psychologiczne zdolności! Im jesteś lepsza tym gorzej dla Ciebie.

Już jej rozwalili życie, teraz ją mają. Kamery, podsłuch, GPS - żegnaj Alicja, witaj Pani Oficer. Ciekawe ile będziesz warta? I ile Ty za to zapłacisz?

Ja się nie zbilansowałem, jeszcze nie zarobiłem na własną głowę. Trochę mi zejdzie zanim nazbieram trzy miliony euro..."
Grę w blogi oficerów podjęli internauci. Pod każdym wpisem Alicji, Sznajdera, Kruszona czy Aldony pojawiają się dziesiątki komentarzy.
W swoim artykule w "SPGW" Magda Piekarska rozmawia m.in z autorką blogów, którą jest - jak się okazuje - Ewa Ratusińska wczuwająca się w psychologię każdej z postaci.

TVP z prawdziwym rozmachem promuje serial w internecie. Na stronie telewizji można obejrzeć (za opłatą) odcinki pierwszej serii oraz te nowe - i to jeszcze przed ich emisją na antenie (TVP 2, niedziela, godz. 20.00). Można też stamtąd pobrać dzwonki i tapety z charakterystycznymi "oficerskimi" motywami.
Warto zauważyć, że tego typu promocja serialu jest elementem iTVP, czyli nowej, interaktywnej platformy Telewizji Polskiej.

"Oficer" to prawdziwy przebój TVP z 2005 r. W pierwszej serii główne role zagrali Borys Szyc (Kruszon) i Paweł Małaszyński (Grand). Teraz akcja ogniskuje się wokół młodej pani psycholog Alicji Szymczyszyn (Katarzyna Cynke) i Sznajdera (Cezary Pazura).

Szkoda tylko, że bloga nie prowadzi mroczna postać serialu, czyli Grand.

A co Wy sądzicie o blogach prowadzonych przez fikcyjne serialowe postaci?

4 Comments:

At 06 października, 2006 15:11, Anonymous Francesca said...

Nie rozumiem tego zjawiska :)
Rozumiem sam zabieg marketingowy, ale dyskusje z kimś, kto "wciela się" w wymyśloną postać? Hm.
Poza tym wydaje mi się, że dobry film/serial obroni się sam, w przypadku "Oficerów" zabieg z blogiem chyba nie był konieczny.

 
At 06 października, 2006 15:42, Anonymous Olgierd said...

Fakt, to już jest jakieś śmieszne. Rozumiem dzieci, które piszą listy do Świętego Mikołaja ale pisanie bloga i na blogu fikcyjnych postaci...
Chyba że Piąta Władza też jest takim Matryksem ;-)

 
At 08 października, 2006 17:10, Anonymous A.W. said...

Blogi - to jednak siła. należy je troszkę rozmyć ;-) ;-)

 
At 09 października, 2006 20:53, Anonymous Anonimowy said...

rzeczywistość? fikcja? a co za różnica?

i co to jest ta "rzeczywistość"?

 

Prześlij komentarz

<< Home