5.10.06

Hrabia Wojciech Dzieduszycki przyznaje, że był agentem Służby Bezpieczeństwa

Hr. Wojciech Dzieduszycki to od dziesięcioleci autentyczna celebrity Wrocławia. Wręcz jeden z żywych symboli stolicy Dolnego Śląska.
Tym większym szokiem dla wrocławian jest informacja, że hr. Dzieduszycki był tajnym współpracownikiem SB.

Plotka na ten temat krążyła od wielu miesięcy. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że artykuł o agenturalnej przeszłości hr. Dzieduszyckiego szykuje rzeszowski oddział IPN (tekst ma podobno ukazać się w najbliższym numerze "Biuletynu IPN"). O sprawie wiedziały wrocławskie media - ale czekały z jej ujawnieniem na publikację IPN.

Dziś informacja wyszła na jaw. Zrobił to sam hr. Dzieduszycki, a jako pierwsi poinformowali o tym Sylwia Jurgiel i Marek Zoellner w Polskim Radiu Wrocław.
Oto, co można przeczytać na ten temat na internetowej stronie PRW:
W liście do prezydenta i mieszkańców Wrocławia hrabia Wojciech Dzieduszycki przyznaje się do tego, że został zmuszony do współpracy z organami służb bezpieczeństwa w 1949 r. Podczas ostatnich na dzisiejszej sesji utajnionych obrad rajcy przyjęli treść oświadczenia w tej sprawie - dowiedziało się Polskie Radio Wrocław.

Hrabia Dzieduszycki jest Honorowym Obywatelem Wrocławia i ten tytuł przyznała mu własnie rada miejska.

Wojciech Dzieduszycki w rozmowie z PRW odmówił wszelkich komentarzy na ten temat.

- Wszystko co miałem do powiedzenia napisałem w liście. Przekazałem to panu prezydentowi. Od trzech miesięcy jestem chory i nie życzę sobie żadnych spotkań. Dla mnie jest to sprawa zamknięta. Dałem sobie z tym spokój - powiedział Dzieduszycki.
Hr. Dzieduszycki był mocno związany z wrocławskimi mediami. Można przypuszczać, że ujawnienie jego agenturalnej przeszłości to symboliczny początek lustracji dolnośląskiego środowiska dziennikarskiego.

3 Comments:

At 05 października, 2006 20:04, Anonymous Olgierd said...

Ejże sensacja. Chyba nieprzypadkowo mówili o nim "czerwony hrabia". Sam pamiętam jak w 1987 r. gorąco zachęcał z fal eteru do głosowania w referendum nt. II etapu reformy.
Jest jak jest, było jak było.

 
At 05 października, 2006 21:14, Anonymous Anonimowy said...

No i ktoś wykrakał-"ciekawe co się stanie gdy blisko was ujawnią agenta" :D

 
At 22 grudnia, 2006 02:05, Anonymous Rioletto said...

Wyszło szydło z worka.

 

Prześlij komentarz

<< Home