23.7.08

Bulwersująca rozrywka we włoskim lunaparku

Kretynów nie brakuje. Żądnych pieniędzy kretynów jest jednak zawsze sporo, jeszcze więcej tych, którzy niestety chcą je w sposób niegodny wydawać.

Dawno nic mnie tak nie wkurzyło (nie licząc dzisiejszych decyzji ws. afery korupcyjnej w polskim futbolu). Jeden z lunaparków w Mediolanie proponuje krwawą „rozrywkę” - egzekucję na krześle elektrycznym. Za euro można obejrzeć jak wygląda zamordowanie kogoś na krześle elektrycznym – pisze włoska La Repubblica. Podobno cieszy się ta „atrakcja” dużym zainteresowaniem, a niektórzy nawet robią filmy i zdjęcia. Według gazety nagrania pojawiły się na youtubie.

Wyjątkowo ohydna sprawa. Pokazy egzekucji powinny zostać przerwane, a właściciel lunaparku ukarany, a jego chory interes zamknięty.
p/s zdjęcie pochodzi z portalu La Repubblica.

4 Comments:

At 30 lipca, 2008 14:56, Anonymous Anonimowy said...

a czasem to nie jest tak, że ludzi to zawsze dziwnie podniecało od hm starożytności?

 
At 17 sierpnia, 2008 13:01, Anonymous Anonimowy said...

Wyjątkowo ohydna sprawa. Pokazy egzekucji powinny zostać przerwane, a właściciel lunaparku ukarany, a jego chory interes zamknięty.

A może jakieś argumenty...?
Czemu niby pokazy powinny zostać przerwane, właściciel ukarany, a interes zamknięty? Bo bloggerowi pinio się to nie podoba???

 
At 17 sierpnia, 2008 20:56, Blogger pinio said...

a jakie tu są potrzebne argumenty ? Zarabianie na pokazach mordowania kogoś jest chore. Nawet jeżeli jest to tylko symulacja. Chyba, że lubisz takie podniety ? A, że ja o tym piszę ? Chyba jak każdy mam prawo do swoich opinii ?

 
At 18 sierpnia, 2008 23:33, Anonymous MiG said...

Chyba, że lubisz takie podniety ?
Ja Ciebie nie obrażam więc mogłeś sobie podarować te podniety.

A przechodząc do sedna: nie, nie lubię takich rzeczy. I pewnie nie zapłaciłbym grosza, żeby coś takiego zobaczyć. Niemniej to nie znaczy, że za takiego coś należy kogokolwiek karać. Wtedy również należałoby ukarać np. producentów gier komputerowych, którzy też zarabiają na tym, że sprzedają symulatory (i to interaktywne) zabijania. Wszak połowa gier ma na celu zabijanie przeciwników.

Myślę pinio, że się po prostu w swojej poprawności trochę zagalopowałeś.

P.s. Oczywiście, że masz prawo do swoich opinii, jednak dam Ci dobrą radę: szerząc swoje poglądy (a tym jest umieszczanie ich na blog'u) staraj się je argumentować - wtedy ludzie będą Cię uważniej czytać.
Dziwi mnie, że będąc dziennikarzem nie widzisz konieczności podawania argumentów.

P.s.2. W Twoim profilu jest napisane, że jesteś "Miłośnikiem horrorów każdej klasy i produkcji". Trochę horrorów przeczytałem/obejrzałem i jest w nich wiele morderstw (nie koniecznie na krześle elektrycznym - niemniej trupów jest wiele). Tak więc wydaje się, że sam dajesz innym zarobić na "pokazach" mordowania kogoś. Po prostu wybrałeś tylko, trochę inną formę przekazu.

 

Prześlij komentarz

<< Home