15.1.09

Izrael zbombardował biuro ONZ w Gazie

Izraelskie pociski spadły na główną siedzibę misji ONZ w Gazie. Rannych jest trzech pracowników. W momencie ostrzelania znajdowało się w budynku kilkaset osób. Rzecznik UNRWA (agenda pomocowa ONZ, której pracownicy zostali ranni) Chris Gunness twierdzi, że na siedzibę ONZ spadły także trzy pociski fosforowe.

Oczywiście zapewne większość z Was o tym już wie. Ja pozwolę sobie na zaskakujący (być może) komentarz. Dobrze się stało, że izraelskie pociski spadły na budynek ONZ. Na pewno wywoła to o wiele większe poruszenie "społeczności międzynarodowej" niż ostrzelanie jakiejś szkoły albo zabicie kilkudziesięciu dzieci. Może wreszcie ktoś zobaczy co się dzieje w Gazie i zareaguje, nie pozwoli zabijać Izraelowi cywilów? Bo na razie słyszymy pokrzykiwania, a z większym oburzeniem spotykają się protesty antyizraelskie. I cały świat patrzy jak zabijani są cywilni Palestyńczycy...

Etykiety: , , , ,

13 Comments:

At 15 stycznia, 2009 16:21, Anonymous Anonimowy said...

Obawiam się Pino, żejestes niepoprawnym optymista - zrób przegląd dużych międzynarodowych portali, wiadomości są, ale ton spokojny...

 
At 15 stycznia, 2009 16:28, Blogger pinio said...

niestety może być i tak jak mówisz... Ale w coś trzeba wierzyć...

 
At 15 stycznia, 2009 16:33, OpenID tomasz_plokarz said...

1. Proponuję zajrzeć na http://religiapokoju.blox.pl/2009/01/Strefa-Gazy-Jak-Hamas-korzysta-z-zywych-tarcz.html

2. "Główna siedziba misji ONZ w Gazie"??? Co konkretnie to oznacza? To ile tych siedzib może mieć ONZ na takim zadupiu?

 
At 15 stycznia, 2009 18:06, Anonymous Pbn said...

Haslo "zywe tarcze" brzmi dramatycznie, tylko czy Hamas ma jakies inne wyjscie niz stosowanie tej strategii? Ma sobie zbudowac baze wojskowa i poligon z dala od budynkow mieszkalnych? Ciekawe, ile by taka baza przetrwala w razie ataku izraelskiego...

 
At 15 stycznia, 2009 18:14, Blogger pinio said...

tomasz_plokarz:
takie argumenty słyszę za każdym razem. I co skoro taki Hamasowiec zasłania się dziećmi to znaczy, że należy je zabić?

 
At 15 stycznia, 2009 18:48, Blogger heimdall.laik said...

przepraszam,jestes wyksztalconym iswiatłym człowiekiem, i chyba zdajesz sobie sprawe iż w czasie wojny osiąga się cele bez wzgledu na koszty. Na barbarzynstwo jest jedna odpowiedz: barbarzynstwo..oczywiscie zaraz padna glosy iz nalezy przerwac to zaklete kolo...ale nikt ne ma ochoty, wiec na co ty liczysz? nie ma wojen sprawiedliwych, bo w kazdej gina niewinni ludzie, czyli cywile, taka jest istota wojny...osiagasz cele, bez wzgledu na koszty. dla izraela to byc albo nie byc, inne arabskie panstwa tez maja dosc hamasowego terroru i niszczenia image-u w swiecie...jestemw staie zrozumiec to co robi izrael. gdy widze tlum palestynczykow tudziez innych arabów wrzeszczacych i strzelajacych kalachami w powietrze , wykrzykujacych hasla nawolujace do mordow, jak i ortodoksyjny smiec z pejsami, zastanawiam sie czy nie byloby dobrze podpalic gehenne...to oczywiscie tylko mysli,ktore rodza sie na widok obrazow i faktow...racjonalny umysl pozwala ochlonac...

 
At 15 stycznia, 2009 19:02, Blogger pinio said...

heimdal.laik:
Proszę Cię... A zdjęcia zabitych dzieci nie robią na Tobie wrażenia?
I co tu porównywać ponad siedemset osób zabitych do kilku ofiar po stroni Izraela? Ja rozumiem racje Izraela i szanuję jego prawa do życia w pokoju i zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom. Nie jestem wrogiem tego państwa, ale uważam, że nadużywa siły w Gazie, że może wyeliminować Hamas zupełnie inaczej... za pomocą precyzyjnych uderzeń, gdy nie ginie tylu cywilów...

 
At 15 stycznia, 2009 19:19, Blogger heimdall.laik said...

idealistyczne podejscie to tak okrutnego zjawiska jakim jest wojna...to jak mowienie o komunizmie z ludzka twarzą, czy tez ultraliberalizmie...robia wrazenie a i owszem bo sam jestem ojcem gromadki, ale pobrzmiewa zasada w moim umysle: kto sieje wiatr zbiera burze...dlaczego sama spolecznosc palestynska nie powie nie Hamasowi? ano dlatego ze odpowiednie grupy maja w tym interes, i jak to w zwyczaju maja przy okazji gleboko w powazaniu te same dzieci, na widok ktorych trapia sie nam serca.

 
At 15 stycznia, 2009 19:24, Blogger pinio said...

Palestyńczycy, jak mi się wydaje" powiedzieli "tak" Hamasowi przede wszystkim dlatego, że prowadzi on działalność socjalną i pomaga ludziom, a nie dlatego, że chce zniszczyć Izrael.

 
At 15 stycznia, 2009 19:26, Blogger heimdall.laik said...

Pbn:
wiec wnioskuje ze w sytuacji zagrozenia nie mialbys skrupolow wykorzystywac twoich i moich bliskich jako zywe tarcze? to jest tragiczne, nie dramatyczne.

 
At 15 stycznia, 2009 19:53, Blogger heimdall.laik said...

dobre! wiec dlaczego irlandczycy nie powiedzieli TAK IRA, amerykanie w dobie kryzysu Alowi C. itd itd. My powiedzmy tak PiS-owi, bo dal mozliwosc wzysyego zarobkowania mojej zonie i tysiaca innzch pielegniarek, ze nie wspomne o innych (hahahahaha) zaslugach...wiec zasiali wiatr zbieraja burze.przyczyna i skutek.

 
At 16 stycznia, 2009 00:36, OpenID tomasz_plokarz said...

Tak, tak, działalność socjalna.

Link dla pożytecznych idiotów: http://planeta-terra.blogspot.com/2009/01/hamastan.html

 
At 16 stycznia, 2009 00:51, OpenID tomasz_plokarz said...

I jeszcze jeden drobiażdzek dla tych, co "mi się wydaje":

"Szóstego czerwca 2007 roku agencja Reuters podała, że od zwycięskich dla Hamasu wyborów w styczniu 2006 w wyniku walk wewnętrznych zabito 616 Palestyńczyków. Roczny raport Palestyńskiej Niezależnej Komisji Praw Obywatelskich z siedzibą w Ramallah za rok 2006 podaje, że w walkach frakcyjnych zabito 345 Palestyńczyków, a w pierwszych pięciu miesiącach 2007 kolejnych 271"

"W liczbie dotyczącej 2007 roku 529 osób zostało zabitych od kul lub środków wybuchowych, Wśród zabitych było 87 dzieci i 45 kobiet"
(ciekawe, gdzie byli wtedy ci wszyscy korespondenci i przeciwnicy wojen oraz Wszelkiej Przemocy?)

http://religiapokoju.blox.pl/2009/01/Palestyna-Arabowie-morduja-Arabow.html

[Uwaga, ten tekst jest dość długi, a ten z poprzedniego linku jeszcze dłuższy.]

Na koniec: Szkoła UNRWA albo ciężarówka ONZ, z której wystrzeliwane są rakiety, przestaje być szkołą i ciężarówką, a staje się obiektem militarnym wroga. Banalne.

 

Prześlij komentarz

<< Home