18.10.09

Ryszard Nowak dalej walczy z Dodą

Dodę znają chyba wszyscy, a jak nie wszyscy to niemal wszyscy. Ryszarda Nowaka już znacznie mniej osób. Teraz jednak były poseł Unii Pracy walczy z Dorotą Rabczewską i ma szanse, że będzie o nim głośno. Rok temu pisaliśmy o tym jak Nowak walczył z Behemotem, a Behemot z Nowakiem.

Na początku sierpnia Doda w wywiadzie dla Dziennika tak wypowiadała się m.in. o Biblii:
Dziennik: Czyli bardziej wierzysz, mówiąc w cudzysłowie, w dinozaury niż w Biblię?
Dorota Rabczewska (Doda): - Wierzę w to, co nam przyniosła matka Ziemia i co odkryto podczas wykopalisk. Są na to dowody i ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła...
Dziennik: Przepraszam, o kim mówisz?
Dorota Rabczeska: - O tych wszystkich gościach, którzy spisali te wszystkie niesamowite historie.
Dziennik: Biblijne?
Dorota Rabczewska: - No a co?

Ryszard Nowak - szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami złożył zawiadomienie o przestępstwie do Prokuratury Rejonowej Warszawa - Mokotów. Uznał, że Doda naruszyła artykuł 196 Kodeksu Karnego: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.


Prokuratura jednak odmówiła wszczęcia śledztwa. Ryszard Nowak odwołał się od tej decyzji i co ciekawe Sąd Rejonowy Warszawa Mokotów uznał kilka dni temu jego argumenty. Jak informuje sam Ryszard Nowak - sąd zarzucił prokuraturze zbyt pobieżne przeprowadzenie pierwszego śledztwa i nakazał:
1) ponownie zbadać (kompleksowo) doniesienie Ryszarda Nowaka na Dodę, która znieważyła Biblię,
2) zlecić wykonanie ekspertyzy przez biegłego religioznawcę,
3) wykonanie ekspertyzy przez biegłego językoznawcę,
4) przesłuchać oskarżoną piosenkarkę Dodę,
5) przesłuchać Ryszarda Nowaka,
przeanalizować materiały zebrane przez Ryszarda Nowaka.

Tak jakby prokuratura nie miała poważniejszych spraw na głowie...

Etykiety: , , , , , ,

13.9.08

Bartosz Węglarczyk w Dzień dobry TVN

Bartosz Węglarczyk prowadzi poranny program Dzień dobry TVN z Kingą Rusin. Szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej zastąpił Marcina Mellera.

Ta informacja kilka dni temu obiegła plotkarskie portale i brukowce. Wszyscy zastanawiają się po co poważnemu dziennikarzowi udział w śniadaniowej telewizji. Tym bardziej, że wiele osób mówi, że Kinga Rusin nie jest łatwa we współpracy, a Marcin Meller miał jej po prostu dosyć. Zresztą byłą żonę Tomasza Lisa możecie zobaczyć co weekend w TVN i sami sobie wyrobić zdanie. Moje jest nie najlepsze. Dzisiaj Bartosz Węglarczyk debiutował i komentarze internautów nie były zbyt pozytywne.


Piszę o Bartoszu Węglarczyku bo oprócz pracy w Gazecie Wyborczej ma też swojego bloga Endgame (o jego początkach pisał kiedyś Łukasz). Wszyscy, którzy interesują się tym co się dzieje na świecie, koniecznie muszą tam zajrzeć, jest to jedna z najlepszych tego typu blogerskich stron w sieci. Niektórych internautów zaniepokoiło czy zapracowany dziennikarz nie przerwie blogowania, ale Bartosz Węglarczyk uspokaja:
"Dziękuję za wszystkie miłe i mniej miłe komentarze do decyzji o prowadzeniu Dzień Dobry TVN. Nie mam zamiaru rezygnować z blogu, będę się pojawiał w TVN i TVN24 komentując politykę no i przede wszystkim pozostaję szefem działu zagranicznego GW. To była i jest moja główna i ukochana praca".

Wracając do Dzień dobry TVN – nie wiem czy poważny dziennikarz powinien się godzić na prowadzenie telewizji śniadaniowej. Rozumiem wcześniejsze prowadzenie przeglądów prasy, ale rozmowy z Dodą, Mandaryną, Feel, kobietą z wąsem czy siłaczem, który ciągnie samolot to chyba jednak przesada... Tak czy siak 5W życzy powodzenia 8-)

Etykiety: , , , , , , , , , ,