26.8.08

Czy Latkowskiemu grozi zemsta za książkę o zabójstwie Papały ?

„Zabić Papałę” - od dawna oczekiwana książka Sylwestra Latkowskiego 1 września ma trafić do sprzedaży. Trzy tygodnie później ma mieć premiera filmu o tym samym tytule. Dziennikarz zapowiedź taką złożył na swoim blogu.

Latkowski od wielu miesięcy opisuje na swoim blogu prace nad filmem. Nic więc dziwnego, że budzi on wielkie zainteresowanie. Tak szczegółowej analizy sprawy zabójstwa komendanta głównego policji nikt jeszcze (oprócz prowadzących śledztwo zapewne) nie zrobił. Książkę na temat śmierci Marka Papały napisała także Anna Marszałek. Nie czytałem jej więc nie będę się na jej temat wypowiadał. Wracając do książki Sylwestra Latkowskiego. Dziennikarz zastanawia się czy spowoduje ona jakieś reakcje ze strony niektórych z opisywanych osób. Pod jego wpisem już rozgorzała dyskusja. Komentatorzy podzielili się na dwa obozy: tych, którzy wieszczą zemstę na autorze i tych, którzy uważają, że nic się nie stanie. Osoba podpisująca się jako Obserwatorka pisze m.in.:

"Próby zemsty będą wcześniej lub później, bo zadżumione kadry nie odpuszczają nigdy, taki już mają styl. Tak zostały wyszkolone. Wyznają zasadę, że unieszkodliwiony przeciwnik, to martwy przeciwnik. Niewiadomy jest tylko moment, kiedy zaatakują, siła z jaką to zrobią oraz metoda, którą wykorzystają . Będzie to zależało od powodzenia księżki i filmu na rynku oraz od prognozowanej przez kadry skali obywatelskiego oburzenia w razie represji, nieszczęśliwych wypadków , niezasadnych procesów, fałszywych prokuratorskich zarzutów, etc. /wobec autora publikacji i innych osób/(...)"

Znana blogerka Kataryna odpowiada:

"Anna Marszałek wydała książkę o zabójstwie Papały i nic jej się nie stało".

Oczywiście cała zamieszanie spowoduje wzrost zainteresowania książką i filmem. Z kolei zainteresowanie mediów, czytelników czy widzów może dać gwarancje bezpieczeństwa Latkowskiemu (o ile oczywiście coś mu zagraża), kto bowiem ruszy znana osobę. Z drugiej strony Papałę jakoś ktoś odważył się zabić, ktoś odważył się wydać zlecenie ...
Bardzo jestem ciekawy tej książki. Dopiero po jej przeczytaniu będziemy wiedzieć czy rzeczywiście zawiera ona takie informacje, które mogą zagrażać bezpieczeństwu autora...

Etykiety: , , , , ,

8.8.08

Prokuratura nie odpuszcza: Sumliński ma iść do aresztu

Prokuratura nadal uważa, że (podejrzany o protekcję) dziennikarz Wojciech Sumliński ma iść do aresztu. W natłoku dzisiejszych informacji mało kto zauważył depeszę PAP o stanowisku śledczych. Tydzień temu wszyscy (w tym 5W) pisali o jego próbie samobójczej...

Kto by zauważył taką informację, gdy w Czechach rozbił się pociąg z Polakami, w czerwonym (od krwi Tybetańczyków) Pekinie rozpoczynają się igrzyska olimpijskie, Rosjanie bombardują Gruzinów, a w centrum Sopotu wieczorem ABW zatrzymuje Dochnala. Najbliższe dni przynosić będą kolejne newsy, a niezauważony przez nikogo Sumliński spakuje swoje rzeczy i w imię absurdalnego podejrzenia "mataczenia w śledztwie" (jak absurdalne były obawy ucieczki Wąsacza czy zapewne Dochnala) stawi się w areszcie...

A niektórzy jak Latkowski czy Kataryna będą mogli protestować jedynie na swoich blogach, tylko co to da...
I nie bronię Sumlińskiego tylko dlatego, że jest dziennikarzem, ale też dlatego, iż na odległość czuć, że w tej sprawie coś śmierdzi... List dziennikarza, w którym opisuje całą swoją historię możecie znaleźć tutaj. Tu z kolei można podpisać apel w jego obronie, a tu finansowo pomóc.


Etykiety: , , , , , , , , , , ,