18.6.09

Włochaty na youtubie

Włochaty od wielu lat budzi kontrowersje w punkowym świecie. Jedni zachwycają się jego tekstami, inni krytykują je za infantylizm. Jedni porównują do Conflictu (na pewno już wkrótce więcej o tej kapeli na 5W bo przyjeżdżają do Polski) i Crassu, inni wyśmiewają. Co by nie pisać to jedna z najbardziej lubianych punkowych kapel w Polsce. Od 1993 roku kiedy ich świetny koncert w Jarocinie porwał wielu do tańca, aż do dziś.

Ale nie chciałem zachwycać się tym zespołem, a wspomnieć o kilku ich świetnych teledyskach (w dużej części autorstwa ich zwolenników!).

Youtube to jeszcze jedno z tych wspaniałych miejsc gdzie można wrzucić wszystko i zobaczyć niemal wszystko. Pisał zresztą już o tym trzy lata temu Łukasz więc nie będę odkrywał Ameryki. Chciałbym tylko polecić kilka teledysków Włochatego, które może Wam umknęły.

1. Animals (pochodzi z niego jeden z najczęściej używanych przeze mnie cytatów: "strzeż się kopniaka, kija, kamienia, kół samochodu"):


2. Zjedz dziecko:


3. Nie powiem Ci nic:


Zwłaszcza ten teledysk warto obejrzeć bo o Tybecie powinniśmy pamiętać nie tylko wtedy gdy głośno jest o nim w mediach!

Etykiety: , , , , , , , ,

11.3.09

Leszek Budrewicz: "Wyborcza" niedowidzi tybetańskiej akcji

Wrocław był wczoraj tym miastem, w którym dzięki refleksowi prezydenta Rafała Dutkiewicza przed Ratuszem zawisła flaga niepodległego Tybetu. Wieczorem w klubie "Kalaczakra" nie można było wcisnąć szpilki na wieczorze poświęconym rocznicy tybetańskiego powstania mimo, że składał się z politycznego wykładu i dokumentalnego filmu. Organizacje protybetańskie zorganizowały akcje w całym mieście.

Redaktor Agata Saraczyńska nic z tego nie zrozumiała i napisała, że zrobiło jej się wstyd za... no właśnie: może wstyd jest być dziennikarką "Gazety", która wywiesza wielką tybetańską flagę i nie robi czynnie w sprawie Tybetu nic, poza publikacjami.
Sama Agata była jedną z animatorek Wielkiej Pomarańczowej Alternatywy. Teraz woli opisywać świat. Ale - idąc śladem klasyków - są sytuacje w których dziennikarze nie powinni tylko świat opisywać, powinni spróbować go trochę zmienić.
Dziennikarze "Gazety" tak często zadzierają nosa, że mogliby zauważyć, że miasto wywiesiło tybetańską flagę, a sama Agata mogłaby ruszyć tyłek i coś zrobić czynnie, zamiast się - jak napisała - wstydzić za ... no nie wiem, w dodatku biernie.
Leszek Budrewicz

Etykiety: , , , , ,

3.1.09

Izraelskie wojska wkraczają do Strefy Gazy!

Izrael postanowił się rozprawić ostatecznie z Hamasem. W sobotę wieczorem wojska izraelskie wkroczyły na tereny zajmowane przez Palestyńczyków.

Od inwazji minęło zaledwie ponad dwie godziny, ale już PAP donosi: "W wyniku ostrzału izraelskich czołgów na północy Strefy Gazy w sobotę wieczorem zginęło palestyńskie dziecko, a 11 innych zostało rannych(...).". To pierwsze efekty inwazji izraelskiej. Wcześniej, podczas nalotów na Strefę Gazy zginęło około pół tysiąca osób, ponad dwa tysiące zostało rannych. Wśród ofiar jest wiele dzieci i kobiet. Trudno uwierzyć, że Izrael uderza tylko w Hamas. Przede wszystkim giną cywile. I to może dziwić, bo znając zaawansowaną technikę, którą posługuje się izraelskie wojsko, powinny być stosowane precyzyjne uderzenia w miejsca gdzie ukrywają się bojownicy Hamasu. Oczywiście Izrael ma wytłumaczenie dla swoich działań. Hamas przeprowadza prymitywne ataki rakietowe na Izrael. Poszkodowanych jest jednak niewielu. Czy to tłumaczy ostatnie zmasowane ataki? Kto ostatnio słyszał o zamachach palestyńskich samobójców na terenie Izraela?
Oczywiście mało, który naród przeżył tyle co Żydzi. Walka o własne państwo zakończyło się dopiero po II wojnie światowej, ofiar chociażby zagłady hitlerowskiej były miliony. Tym bardziej może Tel Awiw powinien zrozumieć dążenia innych do niepodległości, do własnego kraju (tu czytaj o dążeniach niepodległościowych Palestyńczyków)?
A świat ogranicza się do pustych słów i wezwań do zawieszenia broni. Słyszymy podobne slogany jak w przypadku Tybetu czy Czeczeni. Te narodowości są skazane na porażkę, bo żadne z mocarstw nie jest zainteresowane aby ująć się za nimi...

Etykiety: , , , , , , , ,

17.8.08

Srebrny medalista Szymon Kołecki pamięta o Tybecie

Dziś kolejne medale zdobywali polscy sportowcy na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Wioślarze złoto i srebro, Szymon Kołecki srebro w podnoszeniu ciężarów i brąz Agnieszka Wieszczek w zapasach.

Zwycięstwa polskich sportowców przynoszą wielką radość, nawet te zdobywane w Pekinie - w miejscu, gdzie igrzysk nie powinno być. Jeszcze bardziej cieszy, że niektórzy nie zapominają o prześladowaniach w Tybecie. Szkoda, że MKOl zabrania oficjalnych wypowiedzi na ten temat i grozi odebraniem medali. Gest Szymona Kołeckiego, który ogolił się dzisiaj na łyso, by przypomnieć o tybetańskich mnichach powoduje, że nabieramy do niego jeszcze większego szacunku. Szymona znamy z różnych fryzur, nierzadko nieogolonego. Dziś po zawodach, w TVP1 zapytany, skąd jego nowa fryzura wyjaśnił, że nie ma to związku ze sportem. Zaznaczył jednak, że nie może powiedzieć skąd pomysł, bo byłoby to wbrew kodeksowi olimpijskiemu i mógłby zostać ukarany przez MKOl. Trudno inaczej zinterpretować jego wypowiedź, niż jako gest poparcia dla Tybetu. Oby było ich więcej...

Kiedy piszę o Tybecie, zawsze mam w głowie pewien tekst Guerniki Y Luno, popularnej w latach 90. kapeli punkowej ze Słupska, "Modlitwa o Tybet":

Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi
Szukamy miłości unikamy cierpienia
Jest to nasze prawo i cel naszego życia
Gdy miłość i współczucie leżą u źródeł pokoju
Ludzie mieszkający na naszej planecie
Powiązani są ze sobą i od siebie są zależni
Na naszych oczach rodzi się epoka wolności
Uciskane narody walczą o swoją tożsamość
Bez wzajemnego zrozumienia i szacunku
Nasz świat nie przetrwa tej krytycznej chwili
A miłość i współczucie leżą u źródeł pokoju
Gdy uczymy się żyć razem pielęgnując swobody
Na Dalajlamie leży odpowiedzialność
Za żyjących pod okupacją mieszkańców Tybetu
Oni patrzą na niego i patrzą na świat
Znajdźcie w swoich modlitwach miejsce na Tybet


PS. Zdjęcie Szymona Kołeckiego pochodzi ze strony internetowej sportowca.

Etykiety: , , , , , , ,

8.8.08

Prokuratura nie odpuszcza: Sumliński ma iść do aresztu

Prokuratura nadal uważa, że (podejrzany o protekcję) dziennikarz Wojciech Sumliński ma iść do aresztu. W natłoku dzisiejszych informacji mało kto zauważył depeszę PAP o stanowisku śledczych. Tydzień temu wszyscy (w tym 5W) pisali o jego próbie samobójczej...

Kto by zauważył taką informację, gdy w Czechach rozbił się pociąg z Polakami, w czerwonym (od krwi Tybetańczyków) Pekinie rozpoczynają się igrzyska olimpijskie, Rosjanie bombardują Gruzinów, a w centrum Sopotu wieczorem ABW zatrzymuje Dochnala. Najbliższe dni przynosić będą kolejne newsy, a niezauważony przez nikogo Sumliński spakuje swoje rzeczy i w imię absurdalnego podejrzenia "mataczenia w śledztwie" (jak absurdalne były obawy ucieczki Wąsacza czy zapewne Dochnala) stawi się w areszcie...

A niektórzy jak Latkowski czy Kataryna będą mogli protestować jedynie na swoich blogach, tylko co to da...
I nie bronię Sumlińskiego tylko dlatego, że jest dziennikarzem, ale też dlatego, iż na odległość czuć, że w tej sprawie coś śmierdzi... List dziennikarza, w którym opisuje całą swoją historię możecie znaleźć tutaj. Tu z kolei można podpisać apel w jego obronie, a tu finansowo pomóc.


Etykiety: , , , , , , , , , , ,

7.8.08

Bojkot uroczystości otwarcia IO

Zapewne trudno będzie namówić wiele osób do bojkotu transmisji z igrzysk olimpijskich w Pekinie, ale na pewno nie trudno będzie Was przekonać do rezygnacji z oglądania uroczystości otwarcia. To nie jest chyba zbyt duże wyrzeczenie ? Wiele osób zapowiada też, że wywiesi w tym czasie flagi Tybetu w oknach. Oczywiście malkontenci będą pisać, że to i tak nic nie da, nie zmieni itp. itd. Ale jak akcja będzie masowa a opiszą ją media, to i chińska ambasada się dowie. A jak się dowie to zapewne przekaże do Pekinu...

O bojkocie produktów chińskich pisałem już kilka razy. Sytuacja już jest jednak taka, że niemal wszystko produkowane jest w Chinach. Rzeczywiście skala zalania rynku przez tanie, chińskie produkty jest przerażająca. Tym bardziej, że zwykle są to produkty gorsze jakościowo. I to m.in. tłumaczy cenę ...

O sytuacji w Tybecie i walce o jego niepodległość możecie czytać na bieżąco na portalu RatujTybet.org .

Etykiety: , , , ,